Arked napisał(a):

Liga piłkarska dużego kraju, jakim jest Polska, powinna mieć przynajmniej 16-20 drużyn, nie żadne 10-12. Decyduje tu ilość dużych ośrodków miejskich i potencjalnych kibiców. Kluby z problemami finansowymi będą zawsze, nie ważne czy będzie 10 czy 20 zespołów. Trzeba by wprowadzić finansowe kryterium przyporządkowywania klubów do klas rozgrywkowych zamiast sportowego, żeby było inaczej. Wtedy Polonia Bytom czy ŁKS nigdy by do Ekstraklasy nie awansowały. Najwyższa klasa rozgrywkowa byłaby praktycznie zamknięta i ciągle grałyby w niej te same zespoły (coś w stylu profesjonalnych lig amerykańskich jak NBA, NHL, NFL). Tylko, że to mocno wypatrzyłoby sens sportowej rywalizacji.
Zmniejszanie ligi nie ma żadnego sensu i wcale nie podnosi poziomu sportowego. Sami już to przerabialiśmy, podobnie jak wiele innych lig i praktycznie wszyscy z tego pomysłu rezygnowali. Poronionym pomysłem są też wszelakie grupy mistrzowskie/spadkowe, które również były szybko porzucane. Nie bez powodu, żadna poważna liga nie gra w ten sposób.
|
1.Duże ośrodki bez piłki: W tej chwili przy 16 drużynach duże ośrodki też są bez piłki. To dla mnie żaden argument.
2. Problemy finansowe: w tej chwili
każdy klub w Polsce ma problemy finansowe. Napisze to najprościej jak się da: jak ma sz 100 zł to lepiej je podzielić na 12 niż 16,18 czy 20. Przy mniejszej lidze nawet ktoś z problemami mógłby się odkuć utrzymując się w niej.
3. Poziom sportowy: Serio, czego Wisła może sie uczyć od drużyn które cały mecz sie murują całą jedenastką. Niedość że przy mniejszej lidze byłoby znacznie mniej meczy o nic, to jeszcze mecze z tymi najlepszymi byłyby grane częściej, piłkarze by się trochę otrzaskali z większymi widowiskami. Mniejsza liga to też odsiew słabszych piłkarzy.
Ktoś dobrze powiedział w tej chwili by być w czubie starczy trochę szczęścia do decyzji sędziowskich i ćwiczenia w salce z piłkami lekarskimi.