Wyświetl pojedynczy post
pawelo84
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#59576
Stary 16.08.2012, 23:27
Bobek90 napisał(a):Wyświetl post
pawelo84

tylko dlaczego twierdzisz ze 10 lat temu poziom byl okej. Cos przeoczylem? Gralismy wtedy w LM? A moze poplatales sie w tlumaczeniach? Przypominam; twierdziles jeszcze dzis rano ze 10 lat temu poziom u nas byl okej
Sprzecznosc goni sprzecznosc. 10 lat temu nasz max. to byla wiosna w PU? Poziom okej! Dzis nasz max to wiosna w LE? Jestesmy jedna z najslabszych lig w Europie!
Bo 10 lat temu to tempo gry Wisły było zdecydowanie wyższe niż teraz. Porównaj sobie Wisłę z 2004 roku, albo z jesieni 2002 roku do tego co gra którakolwiek z obecnych drużyn. Tego nie da się porównać. Owszem, czasami Legii wyjdzie jakiś fragment meczu, to samo z Lechem, ale płynność akcji Wisły z Żurawski, Frankiem, Kuźbą czy Kosą to było o klasę lepiej niż obecnie. Często było tak, że Wisła miała z 20 sytuacji w meczu. Chodzę na mecze teraz, chodziłem wtedy i różnica jest aż nadto widoczna. Fakt, przegraliśmy z Tibilisi w 2004 roku, ale tamta drużyna w porównaniu do tych co obecnie grają w naszej lidze to była przepaść. Jeżeli uważasz że poziom Wisły z 2002 roku czy 2004 był porównywalny niż np. Legii z sezonu 2011/2012 to ok, masz prawo. Ja w każdym razie widzę znaczną różnicę. I przede wszystkim problemem jest to, że drużyny tej klasy co wtedy miał Cupiał moim zdaniem nie ma w lidze od ok. 10 lat. Stąd moje wrażenie że się cofamy. Bo wtedy w 2004, jako liga byliśmy na poziomie Rumuni, teraz jesteśmy daleko za nią.
Odpowiedz cytując