Wizard napisał(a):

|
Z Czechami nie wygrali bo byli po prostu słabsi. Porównywanie kadry Czech do kadry Estonii jest delikatnie mówiąc nietrafione. W tej pierwszej grają bądź co bądź zawodowcy, w tej drugiej kelnerzy-amatorzy. Z Estonią powinni wygrać przez sam fakt, że grają z ludźmi, którzy w piłkę grają głównie dla rozrywki, nie licząc kilku piłkarzy z zagranicznych lig (wśród których i tak najsilniejszym klubem jest Wisła..)
|
A kto powiedział że od Estonii jesteśmy lepsi? Co z tego że to amatorzy? Zwyczajnie jesteśmy słabsi niż amatorzy. Wczoraj komentator dał dowód panującego zakłamania "Estonia to europejski średniak... co prawda wyprzedzają nas w klasyfikacji o 5 pozycji, ale ..." Nie ma żadnego ale, jak listę powołań ustala się nie wiadomo na jakiej podstawie, to nie można być pewnym wygranej z San Marino.
Pomijając fakt jak się może reprezentantowi "nie chcieć"? To przecież gorzej niż gdyby był za słaby.