Wizard napisał(a):

|
Jakby się kopaczom chciało to by wygrali. A tak to słyszymy jedynie gadki "staraliśmy się grać piłką, mieliśmy momenty, wiedzieliśmy z czego są groźni Estończycy". Wstyd i kompromitacja piłkarzyków.
|
A g... prawda. Dlaczego z Czechami nie wygrali? Nie chciało im się? Nie, piłka nożna to po prostu sport zespołowy, Choćby się każdemu z osobna strasznie chciało to nic to nie da bez współpracy. Dla tych ....... mecz kadry ma tylko walor marketingowy, menago dostaje kolejny argument, dieta wpada i tyle. A wszystko przez to że 90% z nich czuje się w kadrze pewniakami, burak Lewandowski przez cały mecz nie kopnął prosto piłki, ale na Czarnogórę "bedzie gotowy". Skąd ten pajac wie że dostanie powołanie? Jak w PRL czy się stoi czy się leży powołanie się należy. To widać efekty. Liczę na to że na Anglie nikt nie przyjdzie i Lato będzie na trybunach rozstawiał kartonowych kibiców.