Nie oglądałem 2 połowy bo mi się nie chciało. To co odwalał Robercik to była jakaś kopanina podwórkowa.
Teraz, czekam na porażkę z San Marino i Wyspami Owczymi
"Graja jak za Smudy a może i gorzej" - znamienny tekst, który wczoraj kilkukrotnie przewijał się w rozmowach.