Lukasz napisał(a):

Ano nie stać. Ani na lepszego niż Brożek ani na piłkarza z podobnym CV czy umiejętnościami. Na Brożka też nas nie stać.
Osobiście wole oglądać w akcji Sikorskiego - może wtedy większość przejrzy na oczy jak obecna filozofia prowadzenia kubu Bednarza sprawdza się w rzeczywistości. Brożek przedłuży jedynie agonie tej farsy testów oraz mówienia A a robienia B.
|
Dokładnie, pora zakończyć tą farsę i pomyśleć o wzmocnieniach. Ty chyba nie do końca zdajesz sobie sprawę co sie u nas wydarzy jeśli ponownie wylądujemy za pucharami! Bo ja wiem i Bednarz jeśli nie jest ostatnimi idiotą też jest tego świadomy. Czy to naprawdę takie cięzkie do rozgryzienia? A z resztą Probierz już śpiewa ze naszym celem jest mistrzostwo i PP a Bogus wprost uwielbia tę koiłysankę, usypia przy niej jak dziecko i śpi całutki sezon.
Coś takiego jak filozofia Bednarza nie istnieje, on tylko mówi dokładnie to co chcesz usłyszeć a w rzeczywistości lepi po swojemu. Fredriksen, Głowacki, Sikorski...mało ci jeszcze? Masz młodych i głodnych wiec pd Brożka można sie już odwalić.
Ja nie rozumiem tylko jednego, mianowicie jak można być na NIE jeśli jest szansa wzmocnienia druzyny. Wam się już chyba wszystkim w głowach poprzewracało jeśli uważacie że Brożek (król stzrelców w barwach Wisły) nie powinien nas wspomóc bo bidulka Sikorski sobie nie pogra.
A co my to kur.... jesteśmy ? "Mam talent" czy klub piłkarkski do jasnej cholery.
- Jeśli młody chcesz grać to wywalcz sobie miejsce i pokaż że jesteś lepszy od tych patałachów którzy się właśnie snują po murawie. Łatwiej już nie będzie i na większych ogórów w Wisle nie trafisz !
To jest twój sezon wiec tego nie s.......... Nie zapominaj gdzie jesteś więc trenuj, ucz sie i podglądaj najlepszych. Zaciśnij zęby, żebym słyszał jak trenujesz.
No ...a teraz Idz do Brozia i Głowy , niech ci opowiedzą jak to najebani po LM na wielbłądach bez prawka jeździli. Mały też wczoraj dzwonił...
Reasumując, w drużynie występować mają najlepsi a cel ma być zawsze nieosiągalny.