amauri1990 napisał(a):

|
Niewątpliwie. Ale ponieważ poziom ligi juniorskiej jest jaki jest (z kim oni tam grają, z Nadwiślanem? z Polonią Kraków?), lepiej żeby co lepsi szli grać w ME ze starszymi (lepszymi?) zamiast wiecznie młodych talentów z wiekiem pozwalającym na wizyty w klubach go-go.
|
Chodzi o to, że MESY nikt nie traktuje poważnie, a w zwykłych ligach gra się o coś i ta presja powoduje, że jednak trzeba się trochę bardziej postarać. Co oczywiście nie znaczy, że jest to doskonałe rozwiązanie, bo niższe ligi to mimo wszystko amatorstwo i granie z drwalami.