domin_czyzyny napisał(a):

|
Nie sądzę też, że znalazłby się Małopolski biznesmen, który poprzez Pawła mógłby reklamować Frugo z Zabierzowa lub Tigera z Wadowic - bo automatycznie straci Klientów po "niepolskiej" stronie Krakowa i Małopolski.
|
Biznes wie, ze wiekszość nie kieruje sie tego typu myśleniem. Dla przeciętnego ogladacza reklama na koszulce czy banerze wokól stadionu przypomina o produkcie.
Chociaz ja sam nie kupię nigdy AGD z nazwą Amica a ostatnio zmieniałem sprzęt (kuchenka i pralka)

.