|
Tak jak napisałem dwa dni temu - Brożek sprawiłby, że Genkov wreszcie mógłby wykorzystać swoje atuty, a sam Paweł jest piłkarzem przynajmniej o klasę lepszym...
Szkoda że zakontraktowaliśmy Sikorskiego, bo ile by nas miesięcznie nie kosztował, to jednak raczej pieniądze w błoto. Nie kupuję polityki: "jest tani, to może być kulawy". Niech już lepiej biega za niego jakiś młody - wyjdzie taniej, jakość nie spadnie, a i kibice będą się mniej w....iać. Nie liczę tutaj na "ogranie" ani "eksplozję talentu", bo nasi młodzi w większości po opuszczeniu ME kariery raczej nie robią. Po prostu - taki Sikorski na bank kasuje więcej, a nie widzę w nim żadnego potencjału na cokolwiek ponad kopanie się w czoło.
Lepiej mieć jednego drogiego i dobrego piłkarza niż pięciu tanich i nic nie wnoszących, bo i tak więcej niż jedenastu nam na boisko nie pozwolą wpuścić...
Z Pawłem - jeżeli będzie coś prezentował, o co jestem spokojny - Wisła będzie miała najlepszy atak w lidze. Bez niego - ciężko będzie poprawić bilans z zeszłego sezonu. Genkov wydaje się napastnikiem który potrzebuje odpowiedniej klasy partnera żeby pokazać na co go stać. Nie jest żadnym "środkowym napastnikiem" ze swoją marną techniką i takim sobie zmysłem strzeleckim, jest klasycznym cofniętym napastnikiem do przytrzymania/zgrania piłki i pójścia na dłuższy słupek. Do tego groźny partner sprawi, że będzie miał więcej luzu przy stałych fragmentach.
Przy czym trzeba pamiętać, że Brożek nie jest na tyle stary żebyśmy nie mogli go po jednym - dwóch udanych sezonach sprzedać za jakąś bańkę euro. To jest akurat inwestycja która może się zwrócić.
Ciekawe, czy to szukanie sponsora to przypadkiem nie błagalne patrzenie w stronę Cupiała?
Trzymam kciuki żeby zakontraktowali Pawła.
P.S. Tylko nie piszcie mi o "dawaniu szansy" Sikorskiemu. Zacznie grać dobrze, to będę go chwalił, po tym co na razie pokazuje jest dla mnie ofiarą losu.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 14.08.2012 o godz. 11:31.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
|