|
Tak zapytam was.... o .... wam chodzi?
Błaszczykowski widać nie chciał udzielić odpowiedzi na to pytanie, dostał inne. Odpowiedział. Na to menda dziennikarska w jego usta wkłada słowa których nie powiedział, przedstawiając gościa w takim a nie innym świetle. I w czym problem, że głośno powiedział o tym? Z drugiej strony co miał powiedzieć? Nie nie chcę być kapitanem, wtedy by była jazda że gwiazdorzy, że muchy w nosie, że psioczy na bycie kapitanem. O .... tu chodzi?
To że filmik jest ordynarnie cięty w pół to wam nie przeszkadza?
O biletach powiedział po meczu, ja do dziś tą wypowiedź odbieram jako wyrzut całej drużyny, a że on go wyartykułował to on dostaje zjebe.
Co jak co ale nie jesteście na Weszlo i nie wszystkie swoje żale musicie tutaj artykułować tak jak robicie to gdzie indziej w necie.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
|