Pablo84 napisał(a):

Ja się cieszę z jedngo.
Ludziom naprawdę otwierają się oczy-zwłaszcza młodszym, na to co się dzieje w kraju.
Może faktycznie coś z tego będzie.
|
Ja bym chciał podzielać Twój optymizm, ale mam wrażenie zupełnie odwrotne. To prawda, że jednej strony cieszy coraz większa aktywność młodych na przykład z okazji uroczystości patriotycznych, ale z drugiej ja zauważam że coraz więcej ludzi młodych ma w dupie co się dzieje w kraju. Zawiedzeni tym co się dzieje, po prostu olewają zainteresowanie bieżącymi wydarzeniami.
W styczniu ktoś ich tam postraszył ACTA to wyszli na ulicę, żeby pokrzyczeć (połowa w ogóle nie wie po co przyszła) i wyrazić swoje wielkie "oburzenie". Dlaczego teraz nie ma masowych protestów tych samych młodych w sprawie nowej ustawy o zgromadzeniach? Bo najzwyczajniej w świecie mają to w dupie, nie rozumieją, nie interesują się.
Polska ma w tym momencie jeden ratunek - siłowe przejęcie władzy, autorytarne rządy i wyczyszczenie tego bagna. Więcej może nie napiszę, bo potem mnie odwiedzi seryjny samobójca...