Wit.Ek. napisał(a):

|
Zdecyduj się o czym piszesz. Czy o tym ile punktów potrzeba do zajęcia 15 miejsca czy może o tym o ile i czy w ogóle reforma Platiniego zwiększyła średnią.
|
Drogi kolego ja nie piszę żadnych bzdur
Nie rozumiem o co Ci chodzi więc napisze prosto, żebyś to zrozumiał.
Reforma Platiniego zwiększyła średnią potrzebną do zajęcia 15 miejsca w perspektywie 5-letniej z 5.05 do 5.27. Liczbę punktów potrzebnych do zajęcia 15 miejsca pomnóż sobie przez 5
Moja
dobra metodyka w pełni to pokazała.
Ty policzyłeś średnie 2-letnie i 3-letnie. Wyszły prawie równe, brawo ale to wcale jeszcze nic nie znaczy. Z samego teoretyczno-matematycznego punktu widzenia średnie 2-letnie i 3-letnie są mniej stabilne niż średnie 5-letnie. Im dłuższa średnia tym bardziej stabilna perspektywa.
To tyle odnośnie elementarnej matematyki.
Druga sprawa jest odnośnie specyfiki samego rankingu. Bo, że średnie przy mniejszej ilości prób są mniej stabilne jedno ale teoretycznie np średnia 5-letnie mogłaby być większa albo mniejsza.
Więc popatrzmy czysto na specyfikę samego rankingu.
Generalnie pierwsza 12 jest praktycznie dużo lepsza(bogatsza) niż inne kraje.
http://kassiesa.home.xs4all.nl/bert/...crank2013.html
Od 2005 żaden z tych krajów nie wyszedł poza pierwszą 15(ranking 5 letni). Ostatnia co ciekawe była Rosja
Mówię tu o pierwszej 12. Czasem oczywiście się zdarza, że z pozostałych krajów jakiś ma świetne lata(Rumunia, Dania) i do tej 12 wchodzi(mówię o rankingu za 5 lat), ale generalnie ona jest poza zasięgiem w perspektywie długoterminowej.
Natomiast dalej sytuacja jest bardziej wyrównana.
Danie, Austrię więcej łączy z Polską, Czechami, Cyprem, Izraelem niż z Turcją, Ukrainą czy nawet Belgią.
Jest Dania, Austria, Izrael, Cypr, Polska, Szwajcaria, Chorwacja, Rumunia, dalej też cała masa krajów słabszych ale nie aż tak bardzo znacznie: Białoruś, Serbia, Bułgaria, Szwecja, Norwegia. A do 15 wchodzą tylko 3 z tych krajów.
Do czego dążę stawka poniżej 12 miejsca jest szeroka, bardziej wyrównana, dlatego w dłuższej perspektywie 5-letniej średnia maleje.