|
Po przeczytaniu wywiadu - jeżeli Bednarz sprzeda w tej chwili jakiegoś piłkarza, to Wisła będzie bronić się przed spadkiem, a nie walczyć o MP.
Ostatnio przez 60 minut męczyła się z III-ligowcem.
Nie mamy kadry, nie mamy nikogo w składzie, a Bednarz wyskakuje z tekstem, że Meliksona sobie zhandluje, może Genkova, a co tam - Probierz jest cudotwórcą, niech stworzy coś z niczego. Wolałbym nawet nie wiedzieć kogo sprowadzi w zamian za Maora, bo kogokolwiek Jacek sprowadzi, nie będzie to zawodnik pokroju Meliksona, bardziej prawdopodobne że kolejny Jirsak.
Może mamy zabójczy plan - spaść w tym sezonie do I ligi, by w przyszłym triumfalnie powrócić do szesnastki najlepszych?
Bednarz owszem, nie ma czasu na jakiegoś zawodnika Arisu, bo liga lada chwila się zaczyna, ale sprzedawać piłkarzy może - nie rozumiem logiki jego myślenia i obawiam się że nigdy nie zrozumiem.
Ostatnio edytowane przez bonawentura : 13.08.2012 o godz. 21:27.
|