Piszcie dalej z wolfy'm "jestem z szefem na ty i jestem zajebistym programista", ktory nie potrafi podac zadnego konkretnego argumentu majacego jakiekolwiek odniesienie do rzeczywistosci, a potrafi tylko "

".
Nie ma sensu kopac sie z koniem, jak sobie cos ubzdural i w to wierzy niczym moher