|
Zamiast Sikorskiego Probierz mógłby równie dobrze wbić patyk w ziemię i powiesić na nim koszulkę. Niezłą zmianę dał Quioto, mimo że kilka razy miał niezrozumiałe zagrania, to widać, że ciekawy z niego zawodnik. Skandalicznie (po raz zresztą kolejny) zagrał Jaliens, naprawdę chyba w tym momencie byłoby lepiej gdyby grał ktoś z MESY, bo Kew ma tyle zalet, co rak jelita.
Jeszcze jedno - stałe fragmenty w wykonaniu Łukasza G. Etatowy wykonawca powinien swoimi zagraniami przynajmniej...stworzyć możliwość do stworzenia możliwości na strzelenie bramki, a on niestety dokopie w pole karne/nie trafi w mur dosłownie raz na cztery/pięć prób.
Powód: ort
Ostatnio edytowane przez Revolver : 12.08.2012 o godz. 10:20.
|