Wyświetl pojedynczy post
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82
Stary 12.08.2012, 02:50
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Po dzisiejszym meczu wiemy jedno. Jest dokładnie tak samo jak w poprzednim sezonie. Tzn. jakoś będzie, jeśli ktoś zdecyduje się na otwartą grę z nami (ewentualnie zabraknie mu sił) i będzie tragedia, jeśli to my będziemy musieli bić głową w mur. Wszyscy piłkarze, którzy zawodzili, jednomyślnie zawodzą nadal, a Maor... Maor jest jeden. Prawdę mówiąc, sam jestem ciekaw, ile uda się w tej konfiguracji uciągnąć.
I jednocześnie chciałbym podziękować Jackowi Bednarzowi za transfer Daniela Sikorskiego...
Mam dokladnie takie same odczucia.
My dziekujmy bogu ze jeszcze nie znalazl sie chetny na Maora gdyz bez niego bedzie bardzo ciezko.
Chlopak juz nie tyle co robi roznice, na naszych boiskach co od jego dyspozycji jest uzelezniona nasza koncepcja gry. Na tle naszych grajkow on wydaje sie byc kims z innej bajki ,, jego gra czy poruszanie sie na boisku nie jest tak naprawde czyms wyjatkowym , jednak gdy patrzysz na to co sie dzieje na boisku nasowa siie pytanie:
To on taki magiczny czy reszta taka hujowa? Niesety ale nie ma sie co oklamywac I trzeba zagladnac prawdzie w oczy. Z roku na rok nasza druzyna jak I cala liga stacza sie w dol ii nie zapowiada sie by bylo lepiej.
Nie jest I nie bedzie leiej bo I po co? Czyz nie walczymy o pudlo? Wiec mimo takiego slabego skladu jakim obecnie dysponujemy to dalej liczymy seie na naszym podworku.
To nie jest zasluga Probierza, Lysego czy innego magica tylko takie sa progi na dzien dzisiejszy.
Ja nie wierze w zadne slowo Probierza czy innego specjalisty bo wiem ze poprostu klamie nie tyle co z braku wiedzy co dbania o swoj tylek.
Oni nie wiedza dlaczego wygrali czy przegralii bo nie ma wyciagania wnioskow , sa tylko gwizdy przy linii a naprawde nic z tego nie wynika.

Pilkarz nr 10, zamiast rozgrywac to biega raz w gore raz w dol. Jesli mamy pilke to on zasowa z atakiem, jesli tracimy to zawraca do nas na pole.
Nawet smiesnie to wyglada ! Tylko po huj? Po co on biega? Pownien grac do zawodnika , wychodzic I domagac sie podan I starac sie twozyc gre a nie zasilac inne formacje.
Tylko skoro sam Probierz tego nie dostrzega to dlaczego mamy jego o to winic. Polecam ogladnac mecz powtorkowy I skupic sie tylko na grze 10...jesli trener tego nie wîdzi to nie mam pytan.
Ostatnio edytowane przez Dariook : 12.08.2012 o godz. 02:57.
Odpowiedz cytując