pikey napisał(a):

Melikson wygrał mecz. Recepta na ten sezon - modlić się żeby Maor był zdrowy. Na plus na pewno fakt że Romell Quioto przejawia chęć do gry kombinacyjnej, więc do grania mamy już 4 piłkarzy z przodu Romella, Genkova, Ilieva i Meliksona.
Mam nadzieję, że szybko zostanie zarzucony pomysł gry z Gargułą w środku i Sikorskim w ataku.
Jaliens - kompromitujący występ...., o wiele lepie od niego wyglądał Bunoza na lewej.
|
Mnie najbardziej dziwi to, jaki regres zrobił Jaliens od gry w Eredivisie do gry w Wiśle. Bo tu nie chodzi tylko o zaangażowanie, grę na alibi, on popełnia tak proste, techniczne błędy, lub podejmuje złe decyzje że głowa mała. Zrozumiałbym, gdyby brakowało mu szybkości, ale techniki i myślenia na boisku nie.
Dziś w 1. połowie: Pareiko - Jaliens, Chavez, Głowacki, Bunoza - Wilk, Garguła, Melikson, Iliev - Sikorski, Genkov
A już niedługo powinno być tak: Pareiko, Jovanovic, Chavez, Głowacki, Frederiksen - Wilk (Sobol), Chrapek (Guła), Maor, Iliev - Quioto, Genkov
Więc ja jestem optymistą.