Wyświetl pojedynczy post
lazy
Senior Member
 
Od: 10.2003
Skąd: strefa chillout'u

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18578
Stary 10.08.2012, 12:16
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Sądzę że swój dylemat możesz rozwiązać definiując to na czym polega "afera AG". Moim zdaniem nie chodzi o to że firma działała i przyjmowała pieniądze od ludzi (chociaż z tą opinią również można dyskutować) ale o to że pomimo tego iż wiadomo było że:
1. Jej właściciel jest osobą skazaną za oszustwo
2. KNF umieścił ją na "czarnej liście"
3. Prowadzono wobec niej postępowanie prokuratorskie i sądowe
to:
1. Pełnymi garściami brała od niej pieniądze firma producencka zajmująca się produkcją filmu o Wałęsie
2. Prezydent Gdańska (przy okazji jeden z liderów PO) zaprasza ją na oficjalne biby i nazywa ją "promotorem innowacyjności"
3. Syn premiera dostaje od nich 5,5k PLN miesięcznie za wykonywanie po godzinach "nikomu niepotrzebnych prac"
Jeśli sięgniesz do źródeł,d o tego pisali "papieże liberalizmu" (Hayek, Friedman) to bez trudu zauważysz że pomimo znaczących różnic w swoich pogląach zgadzali się w jednym: fundamentem wolności gospodarczej jest uczciwość biznesowa. Bez niej nigdy nie będzie wolnego rynku. A jego największym przeciwnikiem jest korupcja i wykorzytywanie "polityki" w działaniach biznesowych. Dlatego eliminacja takich patologii jak AG jak najbardziej wpisuje się w najlepiej pojętą walkę o wolny rynek. No chyba że ktoś myli liberalizm rynkowy z liberalizmem postkomunistycznym.
Te "powiązania" ze światem polityki są bardzo naciągane. A poza tym dalej nie wiemy jak te trwające postępowania prokuratorskie się skończą. Osobiście uważam, że z tego gościa jest niezły cwaniak i wątpię by drugi raz popełnił podobny błąd jak przy Multikasie. Mam nawet wrażenie że na tym zamieszaniu jeszcze zarobi. Zrywanie lokat jest idiotycznym odruchem stadnym i na dodatek utrudnia udowodnienie czegokolwiek Plichcie.

Co do Twoich wywodów ideologicznych jedna uwaga. Uczciwych ludzi to w Polsce jest naprawdę niewiele. Natomiast mamy całkiem pokaźny odsetek "cfaniaków" wychowanych w poprzednim systemie. Kombinowanie leży w naturze Polaków, którzy musieli tak funkcjonować przez co najmniej paredziesiąt lat XX w. już nie wspominając zaborów.

Teraz najlepsze - żeby prowadzić biznes musisz być wiecznie w gotowości. Każdy chce Cie wyruchać. Twoi kontrahenci, wspólnicy, pracownicy, zleceniobiorcy itd. Bez końca. Niestety nikt nie ma na czole wypisanego kim jest dlatego rozwiązaniem jest tylko dostosować się. Nie chodzi mi o to by startować w konkursie kto kogo przechytrzy ale przyzwyczaić się. Mnie już nic nie zaskoczy, niestety ostrożność często kosztuje. Nie wierzę przy tym, że Państwo jest w stanie pomóc komukolwiek. Trzeba by ustawowo zmienić mentalność. Korupcja jest problemem ale drugorzędnym.
c.d.n.