Wyświetl pojedynczy post
Bobek90
Senior Member
 
Od: 11.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#550
Stary 10.08.2012, 00:11
ziz99
Cytat:
Jak to jest, że jak do Polski przyjeżdża jakiś lepszy grajek (np. Edson, Kriwiec, Rudnevs, Melikson, Kirm itd.) to zazwyczaj gra dobrze/b.dobrze krótki czas, a potem ma najczęściej regres formy.
Bez przesady. Rudnevs byl w Lechu 2 sezony i dwa sezony mial swietne. Kirm czy Kriwiec to poprostu ciency pilkarze. Edson to nie wiem, a Meliksonowi... chyba sie nie chce.


Cytat:
Nawet Jaliens (repr. Holandii), który przyszedł z ligi gdzie gra się przede wszystkim piłką, wyglądał na boisku jak goryl we mgle, bo nie ma z kim pograć.
Tyle ze Jaliens slabo gral jeszcze za Maskanta. Poza tym nie ma reguly. Popatrz na Ljuboje. 2 gole i 2 asysty w dwomeczu z Ried. Slowem, bardzo przyczynil sie do ich awansu. A siedzi tam juz ponad rok...

Cytat:
Jakie szkolenie na co dzień, takie umiejętności.
Ale szkolenie nie ma na celu poprawy umiejetnosci 32 letniego Jaliensa...

Cytat:
Europa nam niesamowicie odjeżdża kulturą gry.
Brak szkolenia i sedziowie. Brak szkolenie sprawia ze jest malo pilkarzy technicznych. Bez techniki nie ma kultury gry. Natomiast sedziowie przyzwalaja na brutalna gre, wiec jak juz sie jakis technik zdarzy to czesto jest temperowany przez drwali.

I pod pojeciem techniki nie koniecznie chodzi mi o sztuczki rodem z Brazylii. Wystarczy by pilkarz potrafil przyjac pilke (bez odskakiwania), umial podac dokladnie... Abecadlo w futbolu.

Choc nie zgodze sie z teza ze jest coraz gorzej. Nie, nie jest gorzej. Jest tak jak zawsze, czyli kultura gry odstajemy, nadrabiamy dyscyplina taktyczna i bieganiem.


Cytat:
Polska piłka wpadła w błędne koło. Przepłacani kopacze
Jeszcze raz szkolenie. Zwroc uwage ze tu chodzi o zachwiana relacje miedzy podaza a popytem. Nie ma szkolenia, wiec praktycznie nie ma pilkarzy. Stad byle Jodlowiec ma prawa zadac niewiadomo jakich pieniedzy. Czesi maja szkolenie, wiec u nich takich Jodlowcow sa peczki. A to powoduje ze nikt u nich nie zarabia az tak nieadekwatnych do umiejetnosci pieniedzy.

Jakby w ekstraklasie wiecej klubow postawilo na szkolenie to liczba pilkarzy (klasy przynajmniej Lukasika czy Rybusa) diametralnie by wzrosla. Wieksza podaz, przy mniej wiecej takim samym popycie? Ceny spadaja, konczy sie przeplacanie.
Przy okazji nie trzeba byloby juz sprowadzac jakis Kirmow czy Bunoz, bo takich byloby tu na peczki.


Niestety, ale wszyscy wiemy jak to u nas ze szkoleniem wyglada. Cieszy to ze pojawiaja sie pierwsze jasne punkty (Legia, Zaglebie i Lech), ale to wciaz zdecydowanie za malo.
Ostatnio edytowane przez Bobek90 : 10.08.2012 o godz. 00:29.
Odpowiedz cytując