|
do Beto czy Branco nie porównujmy gościa, jednak zagrał dobry mecz z Hannowerem. Nie jest to wymiatacz, nie jest Carlosem czy inną gwiazdą na tę stronę boiska, jest po prostu średni - do tego tani i wolny od kontraktu.
Czyli taki jaki był cel transferowy. Wydać jak najmniej, zapchać dziurę i basta.
On przecież by do nas przyjechać, zrezygnował z turnieju dla piłkarzy bez kontraktu (czy coś takiego), czyli Jego wymagania były niskie, ale jak zobaczył naszą pierwszą propozycje to i tak podziękował - zastanówcie się jaka ona była mizerna... Dorzucili parę tysięcy do kontraktu rocznego i już mamy zawodnika.
Tak naprawdę jeśli ktoś pisze o Mistrzostwie Polski to wierzy w cuda lub myśli, że można mieć takiego farta.
Niby wszyscy w lidze mają problemy, ale jednak myślę, że oprócz naszych głównych rywali piłkarskich (Legia, Lech, Śląsk) dojdzie bardzo silne Zagłębie Lubin i Jagiellonia. I będzie bardzo ciężko tymi piłkarzami coś ugrać - mam nadzieje, że się mylę. Ale jednak wole być mile zaskoczony niż zawiedziony.
Myślę, że kibiców Wisły na stadion powinna przyciągać atmosfera na trybunach, a nie widowisko sportowe.
Ostatnio edytowane przez domin_czyzyny : 08.08.2012 o godz. 16:09.
|