Wyświetl pojedynczy post
hunter
Senior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#59139
Stary 08.08.2012, 10:23
borys napisał(a):Wyświetl post
Tzn. ze jak wygladaly podobnie nieprofesjonalnie to jest ok?

Smiejesz sie z tym faksowaniem do Arisu. To zapytam Ile kosztuje faks a ile przelot, pobyt i testy pilkarza?
Wyglądały tak jak powinny wyglądać. Zarówno menedżer Garguły i Marcelo zapewniali, że kontrakty są zakończone. Kluby uważały inaczej, o ile w przypadku Garguły przegrał on z Bełchatowem sprawę, o tyle w przypadku Marcelo racja była po stronie zawodnika.

Czy Ty sobie wyobrażasz naprawdę, że Wisła wysyła faks do Salonik z pytaniem, czy "Michel jest nadal Waszym zawodnikiem, bo chcemy z nim podpisać kontrakt i on nas przekonuje, że nic go z wami już nie łączy"?

Czy jak idziesz na rozmowę w sprawie pracy, to pierwsze co robi Twój potencjalnie nowy szef to dzwoni do poprzedniego szefa i pyta, czy nadal masz z nim ważną umowę? Są tajemnice handlowe między pracodawcą i pracobiorcą. Poza tym w przypadku piłki często kluby na siłę chcą zatrzymać zawodnika i dopuszczają się różnych kroków jak mają tylko przeciek, że ktoś im podbiera zawodnika.

Agent zapewnił, że grajek ma kartę na ręku, więc sprawa była oczywista. I być może faktycznie jest zgodnie z literą prawa wolnym zawodnikiem, ale Grecy już nie raz różne przekręty robili, fałszywki podrzucali do papierów zawodników itd. Nie dziwię się, że Wisła się nie chce babrać z tym bagnem, które się może za chwilę zrobić.

---

To samo zdaje się było chyba w przypadku transferu Thwaite'a. Nagle się okazało, że w jego papierach klubowych znalazły się aneksy do kontraktu (przez niego podpisane) których chłopak w życiu na oczy nie widział.

Możecie się dopierdalać ile wlezie, do byle gówna. Zawsze sobie znajdziecie powód. Szukajcie dalej.
Ostatnio edytowane przez hunter : 08.08.2012 o godz. 10:27.
Odpowiedz cytując