palikot napisał(a):

|
Ja myślę, że cały ten list to ściema.
|
Tak sciema... wszystko przez smolensk, za wysoką brzoze, i kaczynskiego. Tak jak mówiłem nie kazdemu z kibiców Wisły jest obojetne jak jest traktowany. 10% z obecnych kibiców przyjdzie nawet jak sprzedawca będzie najebany, rzucał obelgami typu, po .... kupujesz ten bilet, idz na Cracovie albo do multikina a tak wogole nie zawracaj mi dupy bo wlasnie pije sobie piwko i czatuje z małolatkami. Tylko wtedy 90% będzie mialo wyjebane na klub i te pieniadze które dzieki nim mogli by zarobic, czyt. w poźniej wydać na transfery, funkcjonowanie klubu czy inne wydatki pójdą do Multikina albo wlasnie na Cracovie
palikot napisał(a):

|
W teorii... W praktyce dystrybucja biletów rodem z listu z GK im nie przeszkadza w przeddzień meczu z Legią, czy IV rundą el LM. Wtedy okienka są cacy i wszyscy fanatycznie znoszą humory sprzedawców i jakoś sobie radzą, z tą olewką. Wtedy nawet panie z dziesiątego okienka są miłe ładne, i pozdrawia się je na forum...
|
no własnie widzialem na ostatnim meczu z Legia jak wszyscy walili oknami i drzwiami... wiadomo że zadecydowały o tym w duzej mierze kwestie sportowe( słaba gra Wisly)
jak chcemy być dużym szanowanym klubem, znaną marka europejską to wszystko musi byc na poziomie, poczawszy na skórokopach poprzez infrastrukture, obsluge klientow, koncząc na prezesie. Obecnie nie mamy na europejskim poziomie niczego . nawet kibice są podzieleni bo Fanatycy uważają się za lepszych od pikników i na odwrót.
ja jestem jak najbardziej za wyciaganiem takich historii na swiatlo dzienne. Jestem pewny że gdyby autor listu do krakowskiej napisał tylko maila do Wisły to wszystko zostalo by zamiecione pod dywan, zadnej poprawy by nie było i dalej zdarzały by się takie przypadki które już nieraz zostały opisane w tym temacie.