Wyświetl pojedynczy post
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1829
Stary 07.08.2012, 19:09
Teraz przeczytałem skarge na kasjerów. Odkąd istnieje strefa kibica jestem stałym klientem i w sumie nigdy nie miałem jakis przkrych doświadczeń. Co innego w WŚ nie wiem czy to jeszcze istnieje, ale chodzi mi o tych dwóch bajoków, którzy przez lata tam siedzieli i w zasadzie za każdym razem odwzajemniałem im sympaię i traktowałem icj jak podaj przynieś , pozamiataj.


Nie wiem dlaczego nie miałem problemów w strefie k., moze dlatego że zawsze wiedziałem co miałem robić? tzn. mieć pieniadze, pesel osoby na ktora cos kupowalem czy nie zadawałem durnych pytan, których kasjerom nie powinno się zadawać bo to nie oni ustalają zasady czyli: durne pytanie czy można płacic kartę wałkowane przez forumowiczów milion razy, wiadomo było, że nie ma opcji ale i tak podchodza i sie debilnie pytaja, potem zamiast skolowac pesel w kolejce to ogarnięci dzwonią do znajomych przy okienku...

Tak apropos.. :klient nasz pan: ) jak widzi się tumana i problemowicza to goni się go od zaraz a nei patrzy na klient nasz pan, jak sie nei podoba to NARA to jest najwłaściwsza dewiza, na sprowadzenie do parteru dzieciaków, którzy oczekują całego świata w zamian za zapłatę 1 zł

Odpowiedz cytując