luke1906 napisał(a):

Ja tu nie widzę żadnego zaskoczenia. To po prostu kontynuacja buraczanej polityki z Wiślackiego Świata, gdzie usłyszenie "dzień dobry" było ewenementem na skalę światową.
A później żale, że stadion pusty. Ale jak się ma klienta w dupie, to klient pójdzie gdzie indziej. Zwłaszcza, że nie mieszkamy na jakimś zadupiu tylko w mieście, które wszelakich rozrywek oferuje multum.
|
O tak...jełopy w WŚ są prostakami i ja mam się obrazic i iść na druga strone? Bo jakiś bajok mi odburknie?
Mam gdzieś tych partaczy, ja nie ide tam dla nich i nie kupue dla nich karnetów... więc ktokolwiek tam by nie był czy te prostaki czy miss świata to nie byłoby żadnego znaczenia przy kupnie czegokolwiek...