milosz napisał(a):

Dobre podsumowanie tego co było i co jest i co dalej dziać się powinno. Sporo osób myśli i pisze tak samo, aby tylko zaczął podobnie spoglądać na naszą Wisłę jej właściciel, to jest ważne.
___
Do postu poniżej, autor: syryls.
W PSV Valckx potrafił przez 4 lata pracy kupić piłkarzy za łączną kwotę 51 mln a sprzedać za 83 mln Euro, tyle że to były 4 lata, a u nas raptem 2 okienka, co ciekawe już w drugim zaczęło się sprowadzenie piłkarzy takich jak Diaz, gdzie udział w tym Stana był dość ograniczony, zamiast transferów, były już tylko opcje rezerwowe, klasyczne łatanie dziur. Z transferów z innych klubów (którym musieliśmy zapłacić) o czym już wiele razy wspominałem mamy tylko Meliksona, Genkowa i Jovanovicia i wszyscy mają dłuższe kontrakty i na każdym, dziś tak to wygląda, możemy zarobić w przyszłości. Hmm 4 lata .., a nie tylko 2 okienka transferowe. Nadal aktualne pytanie czy kiedyś w końcu boss zatrudni kogoś o podobnym poziomie profesjonalizmu i da mu popracować te 3, 4 lata. Haa, that is the question.
|
Właśnie dochodzimy do sedna. Potencjał kadrowy jest - możemy sprzedać zawodników, których sprowadził Valcx za dobre pieniądze. Boję się jednak, że Pan Bednarz ich solidnych zmienników by nam nie sprowadził. W takich kwestiach potrzeba profesjonalisty pełną gębą, a nie kogoś, kto nie zna rynku, nie zna menedżerów i liczy na promocje, jak zwykły konsument w supermarkecie.