|
Ruch rewanż, ŁKS (chociaż to przy 3:0 coś się zacięło i jeszcze ŁKS nam zdołał napędzić stracha), Podbeskidzie.
Styl w tych meczach bardzo mi się podobał. Za Maskaanta styl mi nigdy nie odpowiadał. Doceniałem jak drużyna zagrała dobry mecz, ale nie taką Wisłę chciałem oglądać. Można się sprzeczać, ale to tylko kwestia gustu. Wolę grę do przodu i ofensywne nastawienie niż dyscyplinę taktyczną, kunktatorstwo i dowożenie wyniku.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 05.08.2012 o godz. 11:58.
|