MichaelMyers napisał(a):

|
Wez pod uwage tylko , ze Wisla punktowala, gdyby nie ten sezon to teraz na rankingu bylibysmy w dupie.Wolal bys dwa razy po 0-1? to byla grupa, punkty sie liczyly, gole nie byly takie istotne.
|
Wolałbym dwa razy po 0:1 i widzieć w tym jakiś styl niż dostać wpie** po 4:1 a potem wygrywać przez przypadek, kiedy rywale kładą na wynik lagę i dodatkowo sędziowie pomagają (czerwona Dembele). Grupa, nie grupa liczy się to, że styl był żaden ...dlatego wymęczyliśmy 1:0 z Fulham, które grało bez kilku ważniejszych grajków bo dla Anglików istotny był jakiś tam mecz ligowy natomiast jakoś w tym czasie przegraliśmy z Cracovią... Wygraliśmy z grającym w połowie rezerwowym składem z Twente, któremu wynik meczu latał i powiewał... i co tego jak przegraliśmy z Górnikiem, Legią itd.?
A Standard? To była kompromitacja na poziomie Karabachu. Belgowie bez 6 czy 7 podstawowych piłkarzy a Wisła "goni wynik" oddając strzał w 70 minucie... Niecelny.... litości.