stalsanok1946 napisał(a): 
|
Ty wolfy Kasperczaka wychwalasz jak Kasperczak Wisły nie zbudował, zrobił mu ją Smuda, a później było tylko wychwalanie Henia jaki on zaj*ebisty nie jest, szkoda że z Karabachem już jego filozofia przestała mieć sens
|
Bzdura. Tekst nie do mnie, ale takie nonsensy trzeba tępić.. Z Karabachem brakło jakości, transfery robił Kapka, a Kasperczak był już trenerskim emerytem.. Co innego gdy przychodził do nas pierwszy raz, wówczas był na topie.
To po kolei. Porównajmy ekipę Smudy z tą którą zbudował H. Kasperczak.
Po pierwsze Smuda w ostatnich meczach miał system gry z 3 obrońcami i z przody grał tzw. „choinką” , skład z ostatniego jego meczu sprzed Kasperczaka.
Sarnat- Jop, Zając, Głowacki- Pater, Szymkowiak, Moskal, Kosowski – Żurawski, Frankowski – Sypniewski, we wcześniejszych meczach grał w obronie z Baczyńskim i Kaliciakiem, Cantoro był rezerwowy jako napastnik, a z przodu stawiał konsekwentnie na Sypniewskiego.
Kasperczak zmienił ustawienie, do systemu, klasyczne 4-4-2.
W bramce za Smudy był Sarnat, za Kasperczaka francuski piłkarz Angelo Hugues, w obronie zamiast Kaliciaka pojawił się Stolarczyk, zamiast B. Zająca , na stałe pojawił się Głowacki tworząc parę środkowych z Jopem (grywał tez Paszulewicz), zmieniona więc została obrona, w pomocy, Cantoro zaczął grać jako def. pomocnik, za Smudy był jedynie rezerwowym napastnikiem, Pojawił się też na tej pozycji Strąg. To Kasperczak postawił też na K. Uche na prawej pomocy, w ataku zamiast Sypniewskiego graliśmy wpierw dwójką Żurawski, Frankowski, Smuda z pierwszego próbował robić skrzydłowego, a z drugiego wręcz środkowego pomocnika , tak było w ostatnich meczach, kto pamięta ten wie, zaś przy kontuzji Frankowskiego w ataku grał później obok Żurawskiego, Kuźba.
Za Kasperczak zmienił się system gry, inny bramkarz, zmiany w obronie, zmiany w pomocy i ataku, zmieniło się więc niemal wszystko, ale widać niektórych drażni że Kasperczak to francuska myśl szkoleniowa i dla obrony swoich poglądów są wstanie pisać każda bzdurę.
____
westersyl , na każdym kroku bronisz Bednarza, na każdym kroku atakujesz Valckxa, hmm , przypadek !?
westersyl napisał(a): 
|
A po jaka cholerę nam znajomość piłki zachodniej gdzie każdy może się przekonać o jej wartości włączając sobie mecz w HD pokazywany z 20 kamer wraz ze szczegółowymi statystykami i pierdołami.
|
Różne już głupoty czytałem na tym forum , ale ta jest chyba jedna z większych. Jasne , wystarczy oglądać TV..
westersyl napisał(a): 
|
Cantoro rzucał crosy co do centymetra, Figo nie mógł przejść Milialovicia, Głowacki stopował Ronaldo, Uche momentami dawał rade z Carlosem i tak mógłbym wymieniać.
|
No tak sami Polacy ..
westersyl napisał(a): 
|
Nie dawno odświeżyłem sobie nasz mecz z Realem na R22, to nie była drużyna zbudowana przez Valckxa, a piłka tam chodziła jak po sznurku
|
Tyle że ta drużynę zbudował Kasperczak, co powyżej udowodniłem , a że wyszkolony na trenera we Francji, to akurat nie przypadek. Swoją drogą to szkoda że Melikson czy Iliew nie byli piłkarzami tamtej ekipy, a Valckx, nie był dyr. sportowym w tamtych czasach.
westersyl napisał(a): 
|
Co Valckxowi dała znajomość piłki zachodniej podczas pobytu u nas skoro i tak ściągaliśmy piłkarzy ze wschodu i innych egzotycznych rejonów ?
|
Otóż nawet te znajomości wystarczyły do ściągnięcia dobrych piłkarzy z mniej znanych piłkarsko rejonów, a budując Wisłę na przyszłość jego wiedza mogłaby być dużo lepiej pożytkowana.
Niechęć niektórych do ludzi powiązanych z zachodnia piłką , w kontekście lania jakie dostajemy regularnie w europejskich pucharach jest tyleż komiczna co zwyczajnie smutna, śmieszna obiektywnie, a smutna bo dotyczy naszej Wisły.. Dopóki takie zaściankowe podejście będzie miało swoich wyznawców, do póty będziemy tkwić w polskim grajdołu, a zachodnia piłka rok, po roku będzie nam uciekać.
____
Kluvi napisał(a): 
|
(..) gdyby nie góra to kto wie czy ta LM by u nas nie była.. zaciąg wakacyjny to były przecież opcje rezerwowe, a nie gracze z 1 miejsc na liście Stana. Organizacyjnie to też nie wyglądało źle, bo przypominało ruchy na Cyprze i Turcji kilkanaście lat temu, a gdzie Cypr i Turcja są teraz, każdy widzi... tam dano sobie czas i się im opłaciło tylko w Polsce są niecierpliwi ludzi którzy by wszystko chcieli na już.. dlatego nigdy nie udaje się nam zbudować porządnych fundamentów...
|
Nic mi tu dodać. Zabrakło długofalowego działania ze strony właściciela, czyli nic nowego .
____
MichaelMyers napisał(a): 
|
Ktos wie co z tym Michelem? wczoraj mial miec testy medyczne i cisza, w sparingu nie zagral.Bunoza jest wykluczony na lewej obronie facet przy sprincie odpada na drugim metrze.
|
Do tego kontuzja Burligi, a na Jovanovicia na PO przyjdzie nam jeszcze poczekać. Niech ten pomysł Probierza z Michelem odpali, byłoby dobrze.
Ostatnio edytowane przez milosz : 04.08.2012 o godz. 19:57.
|