BiałaGwiazda napisał(a):

|
Może i tak,ale jak widac na przykładzie Górnika Zabrze to z pustego i Salomon(przedstawiciel francuskiej myśli szkoleniowej) nie naleje. Zresztą takich przykładów jest więcej,np Bakero czy Urban jako przedstawiciel hiszpańskiej myśli szkoleniowej.Albo Maskaant w Wiśle jako przedstawiciel holenderskiej myśli.
|
Dla piłkarza jak i trenera liczą się dwie rzeczy: talent i wyszkolenia. Utalentowani ludzie rodzą się wszędzie, także w Polsce. Problem w tym, że u nas nie szkoli się na jakimkolwiek przyzwoitym poziomie ani piłkarzy, ani szkoleniowców.
Nie każdy zagraniczny trener jest dobry, ale nie ma w Polsce trenerów na poziomie. Na zachodzie mają szansę zdobyć odpowiednie kwalifikacje, u nas - nie.
Co do nazwisk: Urban i Bakero przyjechali do nas, ponieważ w Hiszpanii byli za słabi.
Maaskant zdobył MP i zrobił najlepszy wynik w Europie od czasów Petrescu/Okuki. Przedstawianie go jako słabego trenera pozostawię bez komentarza - chorzy ludzie zawsze byli na tym forum.