Nooo, faktycznie poprzedni sezon to niebywały, wręcz niewyobrażalny jak na Wisłę sukces!
Dwumecze Wisły w Europejskich pucharach :
Wisła - Skonto Ryga 1 : 0, 2 : 0
Wisła - Liteks Łowecz 2 : 1, 3 : 1
Wisła - APOEL 1 : 0, 1 : 3
Wisła - Twente 1 : 4, 2 : 1
Wisła - Fulham 1 : 0, 1 : 4
Wisła - OB 1 : 3, 2 : 1
Wisła - Standart Liege 1 : 1, 0 : 0 A
Siódme miejsce w lidze i bycie lepszym od Skonto i Liteksu.
Do tego w poprzednim sezonie udało nam się pobić tak wiele chlubnych rekordów :
- najmniej zdobytych punktów od czasu zainwestowania w Wisłę przez Cupiała,
- najmniej zdobytych goli od czasu zainwestowania w Wisłę przez Cupiała,
- najmniej wykreowanych dogodnych okazji bramkowych / na mecz od czasu zainwestowania w Wisłę przez Cupiała,
- najgorszy bilans bramkowy od czasu zainwestowania w Wisłę przez Cupiała,
- największa ilość meczy bez żadnej klarownej sytuacji bramkowej,
- najgorsza frekwencja pod względem % zapełnienia stadionu od czasu zainwestowania w Wisłę przez Cupiała,
- największa ilość graczy po 30 w pierwszym składzie od czasu zainwestowania w Wisłę przez Cupiała.
- najmniejsza ilość Polaków w Wiśle w pierwszym składzie od czasu zainwestowania w Wisłę przez Cupiała.
Niebywałe. Tylko czemu tych superprofesjonalnych Holendrów wywieziono na taczce? :o
Cupiał musi być naprawdę kretynem, że nie dostrzegł tych wszystkich wspaniałych osiągnięć i rekordów
)))))))))))))))))))
Ale tak, sezon był super, bo Wiśle udało się przeczołgać do 1/16 finału LE przegrywając po drodze wszystkie możliwe dwumecze grupowe (chyba pierwszy taki przypadek w historii
). Co z tego, że wszystko inne s.......ono dokumentnie 