|
Powoływał wynalazki w stylu Pazdana i Zahorskiego bo szukał nowych piłkarzy, zamiast trzymać się ciągle tego samego składu. A, że znalezienie wartościowego polskiego piłkarza graniczy z cudem to już nie jego wina.
Cóż, taka jest dola selekcjonara, że jak próbujesz nowych zawodników i szukasz to albo hańbisz reprezentacje farbowanymi lisami albo "lansujesz na siłę kilku zawodników z polskiej ligi", natomiast jeśli trzymasz się piłkarzy sprawdzonych to jest "pieprzona klika betonowa gdzie wymieniają sie tylko nazwiska a materiał pozostaje ten sam" albo "i ....a znowu Ojgeny, ja .......ę..." albo nawet "znowu te same kaleki i przegrani zyciowo".
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|