|
Jak otworzyli ta szkole w latach 90-tych , mielismy fajne "spotkania"z tubylcami . Czasami zdarzalo sie ,ze w czasie lekcji ktos wpadal krzyczac "Zadyma! Jada z naszymi!" i ku rozpaczy nauczycielek wypadalo sie w czasie lekcji na uliczne "pogaduszki" . Fajne czasy- wtedy przytlaczajaca wiekszosc Wisly , chodzilo sie po szkole w barwach -a bylo to zaraz po wypedzwniu nas przez kler z Siennej.
|