Jeśli twierdzicie, że w Wiśle nie jest tak źle z pieniędzmi, to dlaczego są zwalniani ludzie z różnych pionów i określonymi gałęziami zarządza jedna osoba, chociaż wcześniej pracował nad tym cały zespół?
Rozumiem, że wstrętny Bednarz którego misją jest zniszczenie klubu, zapewne zburzenie stadionu i zapełnienie kibicami Wisły stadionu Legii, jest odpowiedzialny za te ruchy. Przecież to piąta kolumna.
---
Co do raportu, to mówi on tak naprawdę niewiele, bo nie podaje poziomu wydatków poza tymi kontraktowymi. Śmieszą mnie różne Wasze wyliczenia i udowadnianie, że określona pula kasy została w budżecie. Wysokości wynagrodzeń podane w raporcie nie obejmują na przykład prowizji dla menedżerów z tytułu transferów, nie ujmują też grantów dla zawodnika za podpisanie umowy. Ilu z Was wie ile w 2011 roku Wisła z własnej kasy włożyła w stadion? A włożyła i to niemało, bo kasa miasta jest od dłuższego czasu w jeszcze głębszej dupie. Gdzie w ogóle koszty zgrupowań, organizacji meczów itd.? I ktoś chyba zapomniał, że kurek z kasą która mogłaby podratować spółkę został gdzieś niedaleko Krakowa bardzo mocno zakręcony.
Finansowa pyta jest FAKTEM. Niezaprzeczalnym.
---
Tylu tutaj wielce troskliwych kibiców, wielkich fanatyków. Tylko czemu do kur*y nędzy karnety się sprzedają, tak jak się sprzedają?
---
Cytat:
Jeśli można mieć "ale" do Jacusia B. to za:
- obiecywanie LO wcześniej
- krytykowanie postawy Meleksa (najwyraźniej on nie lubi Meliksona ... nie mam pojęcia za co ale wszystkiego nie wiemy)
- mówienie że jakaś kasa na transfery jest ...
|
Grantar,
Jeśli chodzi o mówienie, że jest kasa na transfery to faktycznie mógł się ugryźć w język i nic nie obiecywać (ciekawe jakby forum zareagowało

) Z drugiej strony to jest tak, że wszystko zależy od tego którą nogą wstanie BC. Nie będę mówił jakiego niedoszłego transferu do Wisły byłem świadkiem, ale w pewnym momencie zawodnik był już dogadany, kwota transferu też, ogólnie wszystko klepnięte łącznie ze zgodą "rady nadzorczej" na transfer, a drugiego dnia (dosłownie) okazało się że "rada nadzorcza" zmieniła zdanie. W Wiśle wszystko zależy od góry, a właściwie od osób, które górze różne rzeczy podpowiadają. I tu jest problem.
Co do Bednarza i jego rzekomej niechęci do Meliksona (nic wprost nie zostało tak powiedziane), to różne ploty i ploteczki na jego temat dochodzą od pewnych osób, które w nieco innym świetle stawiają postawę zawodnika. Tyle.
---
To mój ostatni post w tym temacie. Wrócę do niego w grudniu, po rundzie. Wtedy ocenimy ktoś miał rację w kwestii polityki transferowej i czy faktycznie Bednarz sprowadził nas na dno, jak wielu to tutaj sugeruje.