|
Ale tu nie chodzi o to, jaki Bednarz jest, lub jakie podejmuje działania (bo wiadomo, że ma ograniczone fundusze), tylko jak się zachowuje. Po co te całe brednie, po co ta cała bufonada po objęciu stanowiska? Wtworzenie atmosfery grozy, załamania finansowego, co w istocie było wielkim picem na wodę... No i bzdurne deklaracje, których nie dotrzymał - a które dotrzymać mimo wszystko mógł (chociaż widać jak to się skończyło w przypadku innych drużyn granie Polakami...).
29 MAJA 2012 - MECZ UNIA - WISŁA - WBIJAĆ!!!
|