raindog napisał(a):

|
Moje zdanie jest krótkie - jeśli do klubu przychodzi nowy prezes i zaczyna mówić, że w klubie nie ma kasy, stąd trzeba odstrzelić obcokrajowców, to taki gość pokazuje jedynie swój brak profesjonalizmu. Jedno pytanie - w jakim klubie pracował Bednarz zanim wrócił do Wisły?
|
Moja odpowiedź też będzie krótka - Bednarz nie pracował w żadnym klubie. Dlaczego? Bo jest przeciętnym albo wręcz słabym dyrektorem sportowym/prezesem. Czy jednak krytykowanie łysego za wszystko jest obiektywne? Czy to Bednarz odpowiada za ubiegły sezon? Czy krytykowanie go za obecne okienko ma sens jeśli nie wiemy jakimi środkami dysponował czy choćby na jakie pozycje zażyczył sobie piłkarzy Probierz? Chciałem jedynie zwrócić uwagę naczelnym krytykantom, że może wyżej od Bednarza należy szukać przyczyn takiego a nie innego przebiegu okienka transferowego. Zupełnie już nie potrafię zrozumieć umniejszania jego roli w pozyskaniu Głowy czy prawdopodobnym pozyskaniu Michela. Lysy geniuszem nie jest i jeszcze nie raz będę miał zapewne okazję do krytykowania jego posunięć (również nie podobała mi się wypowiedź w trakcie sezonu o piłkarzach - nie uważam jednak, by miało to wielki wpływa na wynik zespołu) ale na razie nie widzę wielkich potknięć Bednarza.