Dariook napisał(a):

|
Sorki kolego ale co ty mi obaliłeś bo nie zauważyłem? Prosiłeś o moje argumenty to ci wypisałem dlaczego ten twój ranking jest gówno wart.
|
Tylko wszystkie Twoje argumenty NIE MAJĄ SENSU, NIE MAJĄ ZBYT WIELE LOGIKI, co wiele razy Ci udowadnialiśmy. Przynajmniej te argumenty odnośnie rankingu.
Dariook napisał(a):

|
Jeśli opierasz na nim swoje wnioski że nasz poziom się podniósł to gratulueje. Jeśli uważasz że dlatego bo Polska podskoczyła w klasyfikacji to też gratuluje.
|
Jeszcze raz, ostatni raz. Ranking wyznaczany jest na podstawie co rocznej bezpośredniej rywalizacji z klubami najpierw teoretycznie słabszymi, potem teoretycznie równorzędnymi, a następnie teoretycznie silniejszymi - jak Spartak, Fulham, Twente, Manchester City, Juventus, Salzburg, Dnipro i wiele innych. Dlatego możemy powiedzieć, że NA TLE RYWALI nasz poziom się podnosi.
NA TLE RYWALI - a więc może być też tak, co wątpliwe ale jednak, że np. poziom całego rejonu od 16 do 30 miejsca się obniża, to znaczy zdecydowana większość krajów z tego rejonu jest słabsza, dlatego my stojąc w miejscu robimy na tle rywali postęp, albo też np. wolniej się cofamy niż inni. Niech każdy sobie odpowie, czy rzeczywiście jest tak, że poziom piłki w tym rejonie spada.
Dariook napisał(a):

|
POLSKA jest tam dlatego bo głównie punktowała amica i gówno to się ma do progresu naszyj ligi.
|
Już z zasady skoro "amica" tak świetnie punktowała, to biorąc pod uwagę fakt, że "amica" jest członkiem polskiej ligi i tylko raz z (aktualnie) czwartego ich sezonu w pucharach była w tej lidze mistrzem o czymś świadczy. Co więcej, raz radziła sobie świetnie z drużynami dużo silniejszymi, następnie odpadła z późniejszym finalistom i...nie zakwalifikowała się z tej słabej ligi choćby do LE o czymś świadczy.
Druga sprawa, argument, że tylko "amica" punktowała dużo dla Polski - jakoś tej "amiki" nie było w poprzednim sezonie w pucharach, a osiągnęliśmy rekordowy w ostatnich latach dorobek, wytłumacz mi to z łaski swojej, jak to możliwe, skoro punktuje tylko "amica"...? Czekam na odpowiedź z niecierpliwością.
Podobna sytuacja ma się z Duńczykami tj. punktowała głównie Kopenhaga wiec chyba nie znaczy to że poziom tamtej ligi się podniósł ? Ale wy tłoczcie dalej.
Już nawet napisaliście że jeśli w tej edycji nastąpi klapa to wcale nie bedzie to oznaczać obniżenia poziomu, hmmm ciekawa teza.[/QUOTE]
Dariook napisał(a):

|
Przecież to gołym kurna okiem widać że jest gorzej niż było hehe.
|
Gołym okiem to sobie można...Na oko też wszak widać, że pod względem wybiegania i organizacji w grze defensywnej, taktyce gry defensywnej i powrotu do defensywy w czasie kontry jest o niebo lepiej, niż było kiedyś. I rozstrzygnij, kto ma racje?
Dariook napisał(a):

|
Bo na lokatę wpływa wiele czynników bezpośrednio niezależnych od zainteresowanego kraju.
|
Oświeć mnie, bo nie potrafię za bardzo znaleźć tych tajemniczych czynników. Chyba że chodzi Ci o to, że jednym z tych czynników są porażki rywali, w takim wypadku wybacz, ale naraziłbyś się na śmieszność.
Dariook napisał(a):

|
Nawet nie punktując możesz awansować!
|
Jakim cudem?
Dariook napisał(a):

|
To miało by sens tylko wtedy gdyby zrobić coroczne zestawienie i porównanie z lokatami osiągniętych rok, dwa , trzy lata wczesniej.
|
OK, więc jeszcze inaczej możemy stwierdzić - na przełomie ostatnich pięciu sezonów polska liga zrobiła postęp. Teraz będziemy precyzyjni. Zadowolony?
Niemniej jednak w tym jest problem, że każdy z nas inaczej rozumie postęp - dla Ciebie postęp to tylko to co widzisz, atrakcyjność spotkań, dla innych to coś więcej, czynników na to wpływających jest więcej a podstawowym czynnikiem jest bezpośrednia rywalizacja z rywalami w Europie.