pan Dudi napisał(a):


Czyli, podsumujmy, na spokojnie.
Wszystko co złe, to Bednarz, a wszystko co dobre, to nie Bednarz (wcześniej Skorża, teraz Probierz), tak?
Nie muszę sobie sprawdzać w necie, jak to było, bo doskonale pamiętam nawet otwarty sparing przy R22, w którym grał Bożok. Sytuacja się powtarza i tylko ktoś, kto tego nie pamięta może teraz gadać głupoty o tym, że to przypadek, a ci, którzy pamiętają przynajmniej się zastanowią, czy to nie element gry mającej na celu sprowadzenie jak najtaniej dobrego piłkarza.
|
To, ze Michel przyjedzie zawdzieczamy Probierzowi, z Bednarzem skonczylo by sie na Piotrze Brozku, Bednarz nie ma zadnego rozpoznania zagranica.Niech tylko nie spieprzy juz formanosci z tym Brazylijczykiem.Bo zaraz dowiemy sie z wasza wyobraznia, ze nie przeszedl testow medycznych, a tak w ogole byl straszakiem na Frederiskena
