tofik napisał(a):

|
No niestety to chroniczna przypadłość, że w eliminacjach mistrz nigdy nie jest równie dobry jak w momencie gdy wygrywał MP. Nie dość, że forma słabsza, to jeszcze najczęściej drużynę się przed pucharami nie wzmacnia, a rozsprzedaje. Cały problem.
|
Nigdy? Tu się nie zgodzę. Rok temu Wisła była - według mnie - mocniejsza w el. LM niż w sezonie 2010/2011. Nikt nie odszedł znaczący, a przyszło z 7 nowych zawodników. Wyglądało to naprawdę dobrze i prawie by dało skutek. Każdy klub powinien tak działać jak Wisła przed el. LM rok temu. Pełna koncentracja, nastawienie się tylko na awans do LM, nie spoczywanie na laurach, kiedy LE była gwarantowana, tylko wiara i walka o LM. Nawet layout strony głównej pokazywał piłkarzy i Maaskanta kroczących do LM, a w tle gwiazdy
http://www.wisla.krakow.pl/pl/tapety/okazyjne/