Kurz napisał(a):

|
Jaliens, oczywiście, zawiódł, ale głównie dlatego, ze nie zbliżył się nawet do oczekiwań, które mieliśmy. To dlatego został kozłem ofiarnym.
|
Nie byłoby problemu, gdyby tylko chodziło o zawiedzione oczekiwania kibiców. Problem w tym, że te "nadzieje" zostały wcześniej bardzo wysoko wycenione w euro przez Jaliensa i podpisujących z nim kontrakt - i za ich niespełnienie przyjdzie Wiśle jeszcze długo płacić.
Niemniej jednak - kierunek był słuszny (szukać wśród potencjalnie dobrych graczy) - szkoda, że po raz kolejny spełniło sie przysłowie, że biednemu zawsze wiatr w oczy i jak już kupiliśmy potencjalnie dobrego zawodnika, to okazało się że on ma nader luźne podejście do swoich obowiązków...