tofik napisał(a):

|
Nie trzeba patrzeć na CV tylko na grę zawodnika. Jaliens się nie nadaje do polskiej młocki. Za mało zdecydowany jest. Jemu pasuje jak drużyna rozgrywa piłeczkę od obrony i dominuje wtedy może sobie i na stoperze grać. Ale tego w polskiej lidze jest jak na lekarstwo. Tutaj sie trzeba rozpychać, walczyć zjakimś kołkowatym napastnikiem typu Giki albo Ujek na łokcie, wygrywać walke w powietrz, dużo przebijanek w obronie. Zawodnik musi być dobrany pod ligę i styl gry drużyny.
|
Nigdy w zyciu, gdybys dobieral zawodnikow pod lige jak robi Lenczyk, to sie konczy jak Slask, przeciez jakby ci goscie grali tak jak w lidze przy sedziach pucharowych to by konczyli mecze w 8, wczorajszy mecz niczego cie nie nauczyl?Wlasnie tacy specjalisci od obijania lokciami Pawelec, Grodzicki, kiedy musieli grac w pilke to jeden wypuszczal napastnikow rywala asystami, drugi kopal po autach.Od takich pilkarzy nalezy sp.... w bok, jezeli sie cos chce osiagnac w europie.Nie patrz na lige, tylko na jakosc, wyszkolenie pilkarza i jego inteligencje na boisku wczoraj ten murzyn po prostu skompromitowal cala pomoc Slaska, a obrona zalatwila sie sama.Gdyby ten mecz nie byl o taka stawke, to bym byl przekonany, ze jest ustawiony,bo od 93 Wisla-Legia nie widzialem czego takiego,zeby goscie biegali nie obstawieni w kazdym sektorze boiska.