arti napisał(a):

Przeczytaj treść - może podpisze, blisko Wisły plus jakieś cytaty z Onyszki.
Pewnie tj. przerobiony artykuł z wczorajszej GKrakowskiej - typowe dla ps.
Swoją drogą po co łysy durniozaur był na obozie
Na obozie przez parę dni jest gracz,łysy i trener i zamiast ściągnąć jeszcze agenta i pogadać za ile, na ile to towarzystwo się rozjeżdża w swoje strony i zaczyna negocjacje telefoniczno-mailowe. No na pewno tak jest łatwiej...
Cóż... może się jeszcze dogadają, może kto inny, a może Bunoza:(
|
Zgadza sie . Ciekawe co przez ten czas robił Bednarz jak była na obozie. Miał tyle roboty że nie miał czasu żeby pogadac z menago duńczyka lub nawet z samym duńczykiem? To pokazuje kim jest Jacek Bednarz (amatorka).