Dlaczego głupio, sam pisałem, że nie wiadomo, czy z nim podpiszemy bo różne rzeczy się już działy, ktoś miał przyjść i się nie dogadywał itd. Zreszta to nawet było bardzo prawdopodobne. A z czasem mogę robić co chcę
Spoko, przyjdzie brazylijczyk z techniką. Jeszcze nawet nazwiska nie znamy, ale wiadomo, że jak z Brazylii to techniczny wymiatacz.