bonawentura napisał(a):

|
Sam krytykuję wszystkie dotychczasowe transfery Bednarza, ale ten jawi mi się jako najlepszy. Nie znaczy to oczywiście, że będziemy mieli znakomitego lewego obrońcę, ale bardzo solidnego zawodnika na pozycji, która zawsze była newralgiczna w naszym klubie. Byle tylko udało się tego Frederiksena zatrzymać na więcej niż rok, bo ta drużyna potrzebuje pewnej stabilizacji.
|
Zgoda, lepszy rydz niż nic. To w końcu nominalny LO. Ale..
_____
tofik
Tyle że mamy 2012 rok, a nie 2011, a Twoje linki dotyczą (może z jednym wyjątkiem) roku poprzedniego.
_____
MichaelMyers napisał(a):

|
Przypominam wszystkim, ze ten koles byl wczesniej na testach w FSV Frankfurt, ktore bronilo sie przed spadkiem z 2 bundesligi, i go tam nie chcieli.To juz Pajlic w 2 bundeslidze spokojnie sobie radzil i to w klubie z czolowki.
|
I to jest problem. Pisałem że gość niemal nic nie grał od roku, teraz można spokojnie pisać, że grał niewiele i raczej niestety słabo, skoro zrezygnowali z niego w jego klubie i w dodatku nie chcieli go w II lidze niemieckiej. Nie wygląda na nasze zbawienie, ale Ja tam skreślać nikogo nie zamierzam, rzecz jedynie w tym , że to działanie na zasadzie "na chybi trafił", czyli liczenie na fuksa, że inni się nie poznali, a u nas zaskoczy. Coś jak z Sikorskim ("odrzutek" z Polonii), Quioto (nie załapał się do aktualnej kadry olimpijskiej swojego kraju)..
_____
To jest polityka na jeden udany strzał (niech choć jeden zaskoczy, może ten Duńczyk, może ..), bo fuks zawsze się może zdarzyć, ale tak się nie prowadzi profesjonalnej polityki transferowej, tak nie można budować drużyny z aspiracjami, jeśli takie mamy, a podobno mamy.
PS. A potencjalnemu naszemu nowemu LO z Danii życzę jak najlepiej, może jest jednak lepszy od Bunozy, na tą pozycję, oby.