Lukasz napisał(a):

Aj tam aj tam, wiadomo dobrze że nikt nie piastuje tego stanowiska.
Bednarz przychodził w czasie gdy Vaalckx był naszym DS. Siłą rzeczy musiał zająć stanowisko wyższe niż Holender więc został v-ce prezesem d.s. sportowych. Zatem logicznie rzecz biorąc dyrektora nie mamy. Mamy za to v-ce prezesa z misją do posprzątania. Dyrektor jest nam zbędny, tniemy koszty.
Wiesz też dobrze że decyzje odnośnie transferów teoretycznie podejmuje Probierz z Bednarzem, a praktycznie , rządzi Bednarz samodzielnie bo.... ten pierwszy jest podwładnym tego drugiego.
|
Napisałem o funkcji v-ce prezesa z przekąsem, gdyż kolega nie wiedział o czym pisze...
Z Twoim postem się nie zgodzę - nie Bednarz a Cupiał rządzi i podejmuje decyzje. Bez jego zgody Bednarz może sobie co najwyżej pogadać, że ma listę 120 lewych obronców. Tylko co z tego?