PlacekTSW napisał(a):

|
Co Wy marudzicie o tym Frederiksonie, ponoć dobrze się spisał w meczu. Jak będzie dobrze grał, to ja mam w dupie czy grał czy nie wcześniej
|
Gosciu, zawodnik testowany gra w sparingu na 200% i zagral bardzo przecietnie.Pilkarze, proponowani przez menadzera i zapraszani na testy sportowe zawsze okazywali sie niewypalami, taka polityka juz nas doprowadzila do ruiny w europie, porazki z Lewadia czy Karabachem.Valcx dal d z Jaliensem, ale trzeba przyznac, ze kilku naprawde dobrych pilkarzy pozyskal, bez niego w zyciu by w Wisle nie grali Melikson czy Iliev, i nie piszmy o kasie wiekszej dla holendra, bo Bednarz wieksze kontrakty dawal Lobodzinskiemu czy Gargule niz ci dwa dostali. Po Bednarzu jakosci bym sie nie spodziewal.Jedyne co mu sie udalo to Marcelo.Kazdy pilkarz przebywajacy na boisku ma wplyw na jakosc gry zespolu i jezeli Wisla ma miec ponad przecietna jakosc, ktorej wszyscy chcemy to napewno nie z Frederiksenem.I nie tylko lewa obrona jest bez obsady na prawej w tej chwili gra slaby Burliga,dziwne , ze tu problemu nikt nie widzi.A juz napewno nie Bednarz.
Sikorski teraz ten koles, ilez mozna brac odpadow, rezerowych ze slabszych od Wisly klubow.Jeszcze koles z ktorym negocjujemy miesiac wybiera oferte z 2 ligi meksyku.Mozna udawac, ze nic nienormalnego sie tu nie dzieje, ale prawda jest taka, ze zasmiecaja klub pilkarzami o wiele gorszymi niz ci , ktorzy odeszli, a tamci i tak byli przecietni.Paranoja.