szprotson napisał(a):

|
p.s. Chwaliles sie wszedzie gdzie sie dalo jakim super nie jesteś programista, z szefem na Ty i inne, to powiedz mi czemu nei napisaleś Wiśle tej sprzedazy biletow? nie znam sie na tym, ale domniemuje ze "sprzedaz internetowa" z programowaniem jakis zwiazek ma. Ja gdybym potrafil to bym pomógl, ale sie nie znam, wiec slabo.
|
Jestem naprawdę dobry - to fakt. Piszę obecnie głównie aplikacje ETL i desktopowe.
Raczej żadna firma nie weźmie takiego programu nawet za darmo bez wsparcia. Ja nie miałbym czasu tego napisać, a co dopiero później udzielać supportu. Nie weźmie go też od sobie nieznanego delikwenta. Zdajesz sobie sprawę, że mówimy o aplikacji sklepowej? Karty kredytowe, te rzeczy.
Rozumiem, że chciałeś mi pocisnąć, ale to było strasznie dziecinne.
Pomóc to można tak jak robi to SKWK, a nie oferując aplikację której żadna normalna firma nie ma prawa przyjąć...
Tak naprawdę jednak - jest masa programów sklepowych.Dostosowanie któregokolwiek do potrzeb Wisły nie byłoby dużą sprawą, koszty też nie są astronomiczne (i tak, wiem o czym pisze, bo znam ludzi którzy z nich korzystają) - na dobrą sprawę każdy może w miarę łatwo otworzyć własny sklep internetowy. Jest tylko jeden warunek -
trzeba chcieć, a nie mieć na wszystko - za przeproszeniem - wyjebane, bo kto ma kupić ten i tak kupi.
Bobek90 napisał(a):

|
To jest dopiero zly przyklad. Klub bez szkolenia szukal mlodych graczy w klubach... bez szkolenia. Bomba, to sie musialo udac!
|
Piękny cytat.