Watts napisał(a):

....
Nie znam się na ekonomii, ale nie czuję się gorszy od kreatywnych księgowych z tego forum, którzy łyknęli jak pelikany Cupiałowe bajki o tym, że jesteśmy na skraju przepaści przez Basałaja i Valckxa. Nie wiem nawet, który raz już o tym piszę.
|
Basałaja i Valckx niestety ponoszą za to odpowiedzialność. Szczęście nie było po ich stronie. Do tej pory nie rozumiem czemu się ugięli i walkę o LM skrócili o rok. No ale to nie na temat.
Ad rem.
Warto zauważyć ze my taką 'dziurę' tak na prawdę mamy notorycznie co rok. Spółka jest niedochodowa, tylko raz czy dwa razy zbliżyła się do zera. Dopłaca do tego Cupiał. Wniosek z tego faktu wydaje się być prosty - dobił nas brak płynności finansowej którego nikt, łącznie z Bossem się nie spodziewał. O możliwych problemach z płynnością wiedzieliśmy już jesienią, tyle że mimo zakręcenia kurka z transferami, problemów tych nie udało się uniknać. UEFA wstrzymała wypłaty w związku z przegraną sprawą przez Wisłę, posypały się kary od za zachowanie podczas meczy, przeszacowaliśmy wpływy z biletów, brak sponsora....
Gdyby nie utrata płynności finansowej może udałoby się nam wyjść obronną ręka z opresji. Wtedy cięcie wydatków takie jakie mamy obecnie wykonywałby Vaalckx a nie Bednarz.