Wyświetl pojedynczy post
hunter
Senior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#58614
Stary 27.07.2012, 16:16
borys napisał(a):Wyświetl post
@hunter

Natomiast Twoje info bazuje na... info telefoniczne.

Mocne slowa:

"99% forum" - pewnie nie znasz 98,9 z tej puli.
" O Gajosie soje wiesz"

I proszę Cie pokaz mi potwierdzenie informacji o tym, że " KLUB STANA NAD PRZEPASCIA".

Dodatkowo co najsmieszniejsze piszesz, ze nadprezes decyduje o wszystkim ale akurat Holendrzy zrobili po swojemu i malo sie Wisla nie zawinela.
Po pierwsze polecam nauczyć się czytać ze zrozumieniem. Żeby było Ci łatwiej wklejam fragment mojej wypowiedzi do której się odniosłeś:

Cytat:
Podziękujcie Waszemu holenderskiemu duetowi + BB, którzy dostali właśnie na rok sporą dowolność decyzyjną. Tak narobili, że klub stanął nad przepaścią finansową i o jakiejkolwiek autonomii decyzyjnej można zapomnieć na długo.
Nie wiem czego nie rozumiesz, ale jak dla mnie jasno wynika że BB + holenderski dyr. sportowy dostali dużą autonomię decyzyjną. Uwierz mi, nikt dotychczas w Wiśle nigdy takiej nie miał. Pojechali na fantazji z transferami (głównie wynagrodzeniami) które skalkulowano na awans do LM. Skończyło się tak jak się skończyło.

Jeśli w klubie nie ma potężnego problemu z finansami, to weź mi na litość boską wytłumacz dlaczego nie stać nas na zatrudnienie średniej klasy zawodnika za umiarkowaną cenę (powiedzmy między 300 a 600 tys euro) i nie możemy zaoferować godziwych pieniędzy kontraktowych, jakich do niedawna nikt w polskiej lidze poza Wisłą nie płacił? Jeśli Ty też widzisz w tym tylko i wyłącznie destrukcyjną rolę JB, a nie wpływ czynników ekonomicznych to gratuluję. Nie będę już wspominał o apelowaniu wiosną, by kupować bilety i zabierać na stadion znajomych oraz choćby obecnej kampanii prowadzonej w związku ze sprzedażą karnetów.

Zarzucasz mi info telefoniczne? Skoro wiesz swoje to okej, Twoja sprawa. Miałem kiedyś okazję, będąc na zagranicznym zgrupowaniu Wisły, odbyć rozmowę z pewnym zagranicznym menedżerem. To były czasy pierwszego podejścia JB do Wisły. I tenże menedżer powiedział jasno i wyraźnie, że Bednarz odwala dobrą robotę i chciałby tu sprowadzić dobrych zawodników z którymi stale utrzymuje kontakt, ale jest blokowany finansowo odgórnie. To tak na potwierdzenie informacji, które Ty nazywasz "telefonicznymi", chociaż sam o Wiśle dowiadujesz się zapewne tylko z gazet...

Z kolegą Wattsem nawet nie dyskutuje, bo najwyraźniej nie ma zielonego pojęcia o podstawach ekonomii i nie zdaje sobie sprawy, że jak się ma w portfelu 10 zł, zainwestuje 100% tej kwoty i inwestycja okaże się porażką, to ma się 0 zł. I w takiej sytuacji jest teraz Wisła. A nawet gorszej, bo ma bieżące zobowiązania kontraktowe dla choćby takich tuzów jak Jaliens.
Ostatnio edytowane przez hunter : 27.07.2012 o godz. 16:19.
Odpowiedz cytując