szprotson napisał(a):

|
Owszem na papierze to wyglada jak na Jage ciekawie, ale co my mamy brać kazdego kogo mozna kupic i wyglada ciekawie ? to jest Wisła Kraków tu jest presja inna niz w Bełchatowie. Już wiele razy przejechała sie na tym Legia, ale niektorzy dalej swoje.
|
Brud, Czekaj, Bunoza, Żemło, Chrapek, Sikorski, Quioto, Kamiński, Kocoń...
Nie no, same asy. Śmietanka, najlepsi z najlepszych wyselekcjonowani przez łysego legionistę i jego wesołą kompanię.
Masz nas za debili? Ustal jakąś wersję i się jej trzymaj. Albo Bednarz to ofiara braku pieniędzy, albo "to jest Wisła, za wysokie progi dla jakiegoś tam Gajosa". Bo to co teraz robisz dla mnie wygląda na schizofrenię.
Wiesz jak jest różnica między Jacusiem a gościami z Amiki, Jagi, Legii czy Zagłębia Lubin? Oni mają rozeznanie w niższych ligach, a łysemu jak młodego piłkarza nie przywiozą menedżerzy na testy, to on dla niego nie istnieje...
Jak chcesz grać w Wiśle to albo musisz być względnie znany (nie mylić z dobry - patrz Sikorski), albo ktoś Cię musi podwieźć na trening Wisły. Możesz nawet mieć piętnaście kilo nadwagi i liczyć, że nikt nie zauważy.
pan Dudi napisał(a):
|
Jaki jest Burliga? W jego kwestii przychylam się do zdania Andrzeja Iwana (był gdzieś z nim wywiad ostatnio), że to materiał na dobrego piłkarza i już Probierza w tym głowa, żeby wydobyć z niego wszystko, co najlepsze.
|
Kolejny prawdziwek...
Probierz kazał Brudowi szukać sobie klubu, chłopak jest teraz poza kadrą.
A Iwan rok temu majaczył coś o talencie Bunozy, prawdziwym diamencie przywiezionym za marne 400 K euro przez Uniwersalnego Zdzisia.
Myślę, że taki komentarz wystarczy.