borys napisał(a):

Czytasz w myslach czy jak
|
Macie w poście huntera zbicie tego argumentu. Lewandowski w Amice miał zapewnienie, że szybko wskoczy do pierwszego składu. W Wiśle mu Skorża takiej gwarancji dać nie mógł, bo byli Brożek, Niedzielan, Boguski (Dawidowskiego przemilczę). Finanse, czy sprawność działania dyr. sportowego w tym przypadku akurat nie miała nic do rzeczy. Oprócz Trzeciaka z Legii, który nie był zainteresowany Lewandowskim, bo "miał Arrubarrenę".
Co do "twardych faktów" Borysa- uważasz, że Wisła sama finansuje swoją działalność? Tzn. wydaje tyle, ile sama zarobi? I tak od X lat?